Polecam:

Military-survival
Moja jednostka
Zielone Diabły

Zespoły
Blind Guardian oj dobre dobre :>
AFI znacie. a jak nie to poznajcie.
JBN - R.I.P

blogi
Gosja
Historyczka
Baardzo stara znajomość ;)
Przyb -maj old frend
Klocek :> Kuba-hehe słońsze slońce
Piwers - poporstu piwers

Ehhh
Alko w normie
Drugs - pass
Kurwa jestem w klimacie którego nie rozumiem

LUZ

Nie wiem czy mam o cym pisać
Ostatnio potrzebuję czegokolwiek psycho-aktywnego żeby o czymkolwiek myśleć

SMUTNE

Pieniądze
Praca

Miłe plany
Smutna rzeczywistość


aqgonzo
2010-01-26 00:51:51
skomentuj (3)








Myśl z wczoraj

Właściwie to pytanie:

Czy to już jest masochizm?
A może ciągle ~~tylko~~ młodzieńcza przekora?



Jazda 'po bandzie' dostarcza emocji

Niestety

Tylko emocji



Eliminacja poczucia winy z palety odczuć pojawiających się podczas biernej obserwacji i podświadomej analizy własnych zachowań to bez wątpienia słuszny krok na drodze ku świadomemu rozwojowi. Mimo tego, całkowite wyzbycie się tego uczucia może, podkreślam - może, prowadzić do niebezpiecznego pod względem ograniczoności czasu jakim dysponujemy, wydłużenia procesu stawania się jednostką o ukształtowanym światopoglądzie, jasnych celach i sprawdzonych środkach do osiągania tych celów.

Z jednej strony zwalczenie tendencji do bezlitosnej autokrytyki umożliwia głębsze, bardziej obiektywne obserwowanie własnych zachowań i ich motywacji. Z drugiej-sprawia że osiągnięcie pożądanego stopnia rozwoju i doświadczenia staje się celem odległym i mglistym ze względu na brak motywacyjnego zapalnika zwanego właśnie emocjami.

No nic.

Wierzę że odpowiednia dawka zwyro-szczeniacko-skrajnie-destrukcyjnych zachowań może doprowadzić w wyniku do ewolucji tych zachowań, czy raczej do ewolucji modelu podejmowania decyzji o danych działaniach w stronę racjonalnego, świadomego poddawania się bądź równie świadomego odrzucania kolejnych opcji.

Może trochę zamotałem, ale przynajmniej uświadomiłem sobie jak i co myślę na temat subtelnej różnicy między nieco dłuższym (hyhy dobre nie?) okresem "buntu" a podświadomym nawarstwianiu bezsensownie łatwych do ominięcia problemów które dopiero w większej liczbie sprawiają że przebudzenie za każdym razem jest bardzo bolesne i co gorsza najczęściej spóźnione na tyle że minimalny plan minimum musi zostać zredukowany i poparty niestandardowymi procedurami realizacji.

Dystans-dobry
Emocje-potrzebne


Teoretycznej recepty na idealne proprcje - brak
Prace praktyczne mające prowadzić do doskonałego balansu - kosztowne, w trakcie, bez większych efektów

Kolejne misje i projekty osiągają tylko część założonych celów - operatorzy żyją i nabierają coraz większego doświadczenia. Brak jednak nadal gotowych rozwiązań, skutecznych narzędzi służących do osiągnięcia w sposób pewny i możliwie bezpieczny poziomu samozaufania umożliwiającego swobodne wybieranie między szuraniem 'po bandzie' a szybką, jednak momentami monotonną jazdą po prostej.

Samozaufania dającego możliwość wyboru- w pełni świadomego, całkowicie akceptowanego przez wszystkie fragmenty i koncepcje skladające się na to co nazywam sobą.



 


 

aqgonzo
2009-08-22 11:36:58
skomentuj (1)








Pokora


odpowiednia doza dystansu

-

do siebie



aqgonzo
2009-06-04 14:18:29
skomentuj (2)








Codziennie

jedna zielona krateczka więcej

zielone krateczki mogą sprawić że
po spojrzeniu w tył
nie wpadniesz w panike

czarne krateczki już nie są takie cacy

codziennie - takie w sumie nic
a tak wiele znaczy ;P



aqgonzo
2009-03-11 09:36:26
skomentuj (6)








07.01.2009


Byłeś mały, rudy, widziałeś pół świata

Byłeś twardy mądry na swój pieski sposób
Przedkładałem Cię Platfus nad wiele innych osób

Przeżyłeś niejedno, lecz znalazłeś kata
Musiała Cię zabić ta głupia prostata?





Ehhh

Trzymaj się tam Piesku :(





aqgonzo
2009-01-08 13:35:09
skomentuj (3)








tylko co /?/
granica między głupią dumą a zdrowym podejściem do przyjęcia konstruktywnej krytyki

gdzie to jest?

dlaczego żeby myśleć potrzebne są przeciwności?
dlaczego żeby działać potrzeba ekstremalnych sytuacji?
dlaczego mam wrażenie że to nie do końca normalne?

coś jest nie tak

dlaczego tak trudno ująć to w proste słowa

dlaczego Ci którzy wiedzą przekazują to w taki sposób

dlaczego tak trudno zaakceptować prawdę

dlaczego komunikacja na poziomie człowiek-człowiek często wygląda jak komuikacja my-reszta wszechświata

dlaczego marazm jest faktem mimo świadomości jego destrukcyjnego wpływu na wszystkie priorytety Mojej Rzeczywistości???


destrukcja po latach budowy

tak

zdecydowanie

COŚ JEST NIE TAK






aqgonzo
2008-10-25 04:55:55
skomentuj (2)








Victoria!

"Nic nie powstrzyma logicznego umysłu"

4:1

Przeszliśmy :)



<lol>




aqgonzo
2008-09-25 18:04:26
skomentuj (2)








Remis

w ostanich minutach meczu
sesja - Alf
2 - 2





aqgonzo
2008-09-23 07:00:40
skomentuj (1)












Księga gości :

Wszytskie wpisy

Dodaj wpis



Archiwum:

2010
styczeń
2009
sierpień
czerwiec
marzec
styczeń
2008
październik
wrzesień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
luty
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj